herb POLSKIE STOWARZYSZENIE KULTURALNO-OŚWIATOWE IM. JULIANA LUBLIŃSKIEGO

Majowy Zwiagiel

Płonie me miasto w białych świec kasztanów,

Gorzeje w zniczach rozkwitniętych bzów,

Drzemie nasz zamek w brzegach starych murów,

Wspomina czary swej młodości snów.

(więcej…)


07.04.2017 в 11:36

KRWAWA ULEWA

Serce Pana mojego Jezusa Chrystusa pomóż mi, by ten, kto będzie czytać, odczuł tą krwawą ulewę w całej pełni.

Dziadek mój, Bronisław Czekalski, syn Leona, pochodził z bardzo biednej rodziny. Mieszkała rodzina we wsi Kamionka Nowogród Wołyńskiego rejonu na Żytomierszczyźnie. Był bardzo zdolny. W carskim wojsku kierował pułkową orkiestrą. Uczył się pisać na dębowej korze. Nuty i pismo było wykonane przepięknie. Żona jego, moja babcia Apolonia Bożecka córka Ignacego wychowywała się w Młynowie koło Równego w rodzinie kogoś z gałęzi hrabiów Potockich. Ukochana babcia moja była gorącą patriotką, bardzo religijną, mądrą i dobrą. Dziadek wrócił z młodą żoną do swej wsi. Pracował w lesie hrabiego Potockiego. Młode hrabiowie Józef i Roman Potoccy bywali w domku dziadków. Moi dziadkowie mieli dziesięcioro dzieci. Dwoje starszych zmarło. Hrabia dał mieszkanie dla Czekalskich  w miejscowości Tuchnów. Tam było kilka chatek. Babcia wiodła gospodarstwo i ziołami leczyła ludzi, którzy jechali do niej ze wszystkich stron. Miała swój mały pokoik i tam robiła różne opatrunki, przy potrzebie zostawiała u siebie na kilka dni chorych chłopów, okropnie brudnych, z cuchnącymi ranami. Były to dobre dnie … Aż  przyszedł październik 1917 roku…..

(więcej…)


07.04.2017 в 11:35

BIAŁA JASKÓŁECZKA

Przyleć z mego kraju, jaskółeczko miła,

Przybądź z mej Ojczyzny, drogiej Polski mej,

Tylko bardzo proszę abyś białą była,

Niosłą płomyk Polski i kolory Jej.

(więcej…)


07.04.2017 в 11:33

Jadwiga Jakubowska

Dużo przyjaciół mam wśród ludzi,

Lecz każdy z nich mnie zdradzić może…

I tylko jeden mnie nie zawiedzie,

Bo ten przyjaciel ty panie Boże.

(więcej…)


07.04.2017 в 11:32